07.03.2012

Kenzo


Cześć. To Ja. Kenzo. Od niedawna mieszkam z moją Panią i bardzo się lubimy. Dziwna jest, bo ciągle coś rysuje i siedzi przy świecącym pudle, ale tak ogólnie to jest spoko. Ma fajne, niebieskie kapcie, które zabieram czasem na moje posłanie jak jej nie ma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz